Oto kobieta pracująca.Ten typ jest wspaniały, gdyż małżonek nie musi pracować, kobieta utrzyma cały dom,…ale ucierpią na tym dzieci, zamiast wołać ,,MAMO” będą wołały ,,PANI”.
Oto typ numer 3, tzw. ,, kura domowa” Nie zauważam tu nic specjalnego, no może zawsze uprasowane koszule, smaczne obiadki i czysty dom, ale jak zawsze musi wystąpić tu minus, tutaj tym minusem będzie to, że gdy np. przyjdzie do naszego domu mój szef, to widok mojej żony wzbudzi respekt nie tylko do niej ale i do mnie, a wtedy pa, pa premio!
A to już dzięki Bogu ostatni typ i zarazem najstraszniejszy. Uwaga chłopcy, kobieta – paniusia.Rzeczywiście, ten typ jest najgroźniejszy. Mogę to sobie wyobrazić w domu brudno, nic nie przygotowane, a żonka siedzi i piłuje sobie paznokcie. Jednak przynajmniej jakoś wygląda, a nie jak kura domowa.









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz