środa, 30 marca 2011

Walentynki

Święto miłości i miłośników miłości, czyli 14 lutego zostało przez nas uczczone trzema okolicznościowymi scenkami "miłosnymi. Zaczęliśmy od klasyki bajkowej, według której nie warto sądzić ludzi po wyglądzie. W "Pięknej i bestii" wystąpiły Zuzia i Kamila.   W kolejnej scence nawiązaliśmy do Szekspira, przedstawiając współczesną parodię "Romeo i Julii". Tutaj główne role otrzymali Agata i Bartek. W ostatniej scence przedstawiliśmy zderzenie dwóch światów współczesnej młodzieży, czyli kto kogo podrywa i na co. Tutaj zaprezentowali się nam Karolina i Kuba.

Niestety, kiepsko ze zdjęciami z tejże imprezy. Nie pamiętam, czy baterie siadły, czy nie miał kto ich robić;/


"Piękna i bestia"

Klaudia i Oskar jako prowadzący
Alicja jako narratorka
Współczesna para i Amorek (Natalia) z boku







Tradycji staje się zadość, czyli spotkanie z rodzicami po raz drugi

Zachęceni sukcesem poprzedniego roku i zmotywowani do pracy, postanowiliśmy po raz kolejny zaprosić rodziców na pokaz własnych talentów. Tyma razem po raz pierwszy dołączyły do mas absolwentki kółkowe: Ola, Klaudia i Marta. I wcale nie będę mówiła, kto najgłośniej chichotał podczas "Balladyny", a nawet więcej- wybuchał śmiechem xD

Pokazaliśmy tym razem "Balladynę", czyli jej przeróbkę oraz scenki przygotowane na walentynki.jako prapremiera.

A żeby za dużo nie ględzić, przechodzimy do zdjęć.

Konferansjerzy: Klaudia i Oskar


N: Dwa przeciwieństwa Piękna i bestia, dwa pytania kim jest bestia i jaka jest piękna, dwa kroki: raz dwa, pięć kroków: trzy, cztery, pięć ...
B: Jestem bestia łaaałaa
P: Jestem piękna - łał
B: Czego tu?
P: Chcę Cię odczarować, kocham Cię bestio.
B: Tak?
P: Naprawdę.
B: To fajnie.
P: No.
B: Co?
P: Kocham Cię.
B: wiem.
P: No i co?
B: Co co?
P: Stań się pięknym królewiczem.
B: Aha, a może coś innego?  Może stanę na rękach?
P: Nie, piękny bądź!
B: Staję się.
P: Nie...
B: Bardziej nie potrafię.
P: Chyba Cię kocham, nie? Proszę natychmiast się odczarować!
B: Musisz mnie pocałować.
P: Brzydzę się.
B: No jak to tak bez całuska?
P: To już ty mnie pocałuj.
B: Cmok.
P: No i nie można było tak od razu?


ROMEO
/wbiega współcześnie ubrany chłopak, zadyszany/
Na skrzydłach miłości mur przeskoczyłem,
Miłość na wszystko się waży,
Nie jestem żeglarzem
Lecz gdybyś była daleko...
JULIA
/odwraca się wolno/
Romeo, ty mój przystojniaku, ty cudownie umięśniony mężczyzno. Powiedz mi o co chodzi i nie ściemniaj już więcej.


DZIEWCZYNA /do siebie/
Mam już dosyć. Tyle było dzisiaj godzin w budzie. Wychodzi mi to uszami. Rzy- gać - mi -się-chce!
/po chwili zwraca się do chłopaka, siedzącego przy stoliku obok/
Słuchaj Mati, daj odpisać matmę. Nie mam czasu ślęczeć nad ułamkami.
MATI
Spadaj!
DZIEWCZYNA
O rany. nie bądź taki...
MATI
Odwal się.

poniedziałek, 28 marca 2011

Balladyna


Z tą przeróbką kabaretową trochę się "rozbujaliśmy". Pokazaliśmy ją w szkole, w Świetlicy Wiejskiej w Objeździe, podczas spotkania dla rodziców i absolwentek oraz na turnieju Niebieskie Tarcze w teatrze "Rondo" w Słupsku.

Poniżej zdjęcia z występu w szkole.

"Witajcie! Jestem jednym z tegorocznych kandydatów w konkursie Mister World.
Nazywam się Juliusz Słowacki, dla przyjaciół Julek Groźny Słowik." 


"Podczas tej zimy I love pięknego mena o imieniu Grabiec. Niestety he love Balladynę, złą i niegodziwą girl z pobliskiej wioski, aby zdobyć jego serce wymyśliłam iście diabelski  plan. You Skierka skikniesz się do najbliższego skrzyżowania, spowodujesz wypadek karocy Kikora i zawieziesz go do domku wdowy. Spraw, aby zakochał się w jej córce!  And you Chochlik postarasz się utrzymać beautiful Grabca jak najdalej od Balladyny!  (...)Yes master! – odpowiedziały duszki i oddaliły się czym prędzej."


"Wdowa-Balladyno, główna bohaterko tego przedstawienia, łotwórz że drzwi bogatemu szlachcicowi!
Balladyna- Mnie się nie chce!
Alina- Ja to łuczynię pani Matko!" 


"Jaśnie wielmożna wdowo! Jam jest Kirkor, najlepszy towar w całej okolicy! Kocham obie pani córki i nie wiem, którą wybrać! Tylko czy i one mnie kochają?" 


  "Nie patrz w dół!"


"Cóż też ja łuczyniłam?! Ło ja przeklęta! Ta plama na mym czole... Gdzie jest moja plama?!" 


W pewnym momencie zza drzewka wyłania się piękny, oszałamiający, nieziemski młodzieniec. 


"Zaliż, a cóż to? Czyżeż toż Alinyż ciałoż? Oż Bożeż! Oż jaż nieszczęsnyż w mejże agonii! Ma boleść! Zaliż czuję się jakbym to ja umierał!"


"Ła mówiłam ci ,Kirek, chyba mogę ci mówić po imieniu? Ła mówiłam Ci, że Alinka jak miała z dziesięć lat to wygrała konkurs: Kto pierwszy krowę wydoi, ten nie zazna niedoli? No! Wygrała!
Ła za to Balladyna skończyła kurs w straży pożarnej! No! Ło mówię ci Kirek! Jak hełm strażacki włoży na łepetynę to nawet, nawet."


"Balladyno, kochanie. Nie ma Kirkora! Szykuje się balanga, dżampreza, disco bandżo!"


"Pozdrowienia od Kirkora o Wielka Balladyno! A tak przy okazji, czy to nie ty kropnęłaś Alinę pod wierzbą w poprzednich scenach?"


"Nie chcę się chwalić nie? Ale jestem królem!"


"Ha! Ha! Ha! Ten chleb był zatruty głupcze! Ha! Ha! Ha! Teraz tylko ja wiem o zbrodniach, które me łapska popełniły!" 


"Znajdujemy się w sali królewskiej. Na tronie jak truśka siedzi Balladyna. 
To jej pierwsze dni rządów, więc ma tremę. Ale to jej się wybaczy."


"Ciężko to imię wymówić, którego właściciel tak sponiewierał- niezłe nie?"


Balladyna po trafieniu piorunem z jasnego nieba


Wszyscy "aktorzy" w całej okazałości

Za kulisami

Dość długo nam schodziło przygotowanie nieco uwspółcześnionej wersji "Balladyny". Ale za to jak już przedstawienie doszło do skutku, to klękajcie narody... xD

Poniżej kilka zdjęć zza kulis - dosłownie i w przenośni xD

Sara - jeszcze niezupełnie drzewo i prawie matka - wdowa, czyli Klaudia

Kostiumy włóż!

Pełna charakteryzacja demonicznej Balladyny - Zuźki

"Ciekawe, czy nas widać...?"

Goplana jak żywa, czyli Karolina przed występem na  Świetlicy w Objeździe

Goplana i hrabia Kirkor (Karolina z Bartkiem - prywatnie rodzeństwo, gdyby ktoś nie wiedział ;p)

Konkurs Poezji i Pieśni Patriotycznej

Relacjonując wydarzenia z życia kółka tym razem już chronologicznie lub prawie chronologicznie przedstawiam i przypominam konkurs recytatorski organizowany w naszej szkole. W roku szkolnym 2009/2010 wzięli w nim udział gimnazjaliście z różnych szkół. Uczciwie trzeba przyznać, że o ile w śpiewie bezkonkurencyjne (po odejściu Oli i Ady) były dziewczęta z gimnazjum z Dębnicy Kaszubskiej, o tyle w recytacji Karolina i Klaudia nie miały sobie równych. Werdyktem niezależnego jury otrzymały I i II miejsce.

I miejsce Karoliny

II miejsce Klaudii

Wszystkie laureatki ( Natalia otrzymała wyróżnienie w śpiewie)

Niepodległość w naszej wersji

Nowy rok szkolny i nowe wyzwania i pomysły. 
Wraz z końcem roku pożegnaliśmy absolwentki: Olę, Klaudię, Anię i Martę. A od nowego roku szkolnego kółko rozrosło się, gdyż przywitaliśmy nowe osoby zainteresowane zabawą w teatr, czyli: Gabrysię, Natalię, Sarę, Kamilę, Alicję i Anetę.

Rok szkolny 2009/2010 rozpoczęliśmy na poważnie występem z okazji rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Poniżej krótka notka z kroniki szkolnej :)

Patriotyzm, honor, ojczyzna, to wartości mało popularne wśród współczesnych nastolatków. Niewielu młodych ludzi przyznaje się do poszanowania tradycji. Jednak pomimo tego są wydarzenia, które sprawiają, iż młodzież z zainteresowaniem słucha i ogląda inscenizacje związane z Polską i polskością. 10 listopada Uczniowie klas IV – VI oraz gimnazjaliści mieli okazją obejrzeć inscenizację „Opowiedz mi dziadku…” przygotowaną przez zespół koła teatralnego. Zuzia i Bartek  wcielili się w role wnuczki i dziadka, opowiadając młodzieży o wydarzeniach związanych z odzyskaniem niepodległości przez Polskę 11 listopada 1918 roku.




Rozmowa „wnuczki” i „dziadka” przeplatana była wierszami i pieśniami opowiadającymi o wydarzeniach, które doprowadziły do wyzwolenia naszej ojczyzny. Inscenizacja została przygotowana przez uczniów z koła teatralnego.
Występ wywarł wielkie wrażenie na młodzieży i nauczycielach. Przypomniał nam wszystkim, jak cenną wartością jest wolność i niepodległość.








Oko w oko z poezją, czyli konkursy różnorakie cz. 4

Prawie zapomniałam :)
Powiatowy Konkurs Pięknego Czytania również był obstawiany przez kółkowiczów. W 2008 roku Agata otrzymała w nim II miejsce.
Wręczenie nagród




A Klaudia wcieliła się w rolę konferansjera