![]() |
| Wokalnie wspierały nas panie z zespołu Babiniec z Rowów |
Kabaret szkolny „Szalony Indyk” i inne okoliczności
Strona szkolnego koła teatralnego, która powstała w formie bloga z racji braku moich umiejętności stworzenia strony internetowej. Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma.xD
niedziela, 29 maja 2011
Przedstawienie papieskie
Zupełnie wyleciało mi z głowy, że robiliśmy jeszcze montaż słowno-muzyczny z okazji 5. rocznicy śmierci Papieża Jana Pawła II. W współpracy z p. Zorzą i p. Marylą zaprezentowaliśmy historię życia papieża - Polaka najpierw na świetlicy wiejskiej w Objeździe, a potem w kościele w Rowach. Niestety, posiadam zdjęcia tylko z występu w Rowach.
czas na relaks i pożegnanie :)
Zakończenie roku trzeba uczcić ;) w roku szkolny 2009/2010 wybraliśmy się na wycieczkę rowerową. Pierwotnie mieliśmy jechać dookoła jeziora. Ale no cóż... zlitowaliśmy się nad niektórymi paniami, które jęczały okrutnie, że nie dadzą rady i zdechną nam gdzieś po drodze ;) Fakt - niemały wpływ na tę decyzję miało także ruchome siodełko w moim rowerze i konieczność szybkiego ratunku, abym w ogóle mogła jechać xD Dzięki Jackowi, który poświęcił się i wrócił do Objazdy po stosowny klucz mogłam kontynuować wycieczkę.
![]() |
| Widok z wieży widokowej na jezioro Gardno i jakieś takie dziwne ludzie na pierwszym planie xD |
![]() |
| Wirtualny Bartuś, który się na kółko nie zapisywał i zapewne nigdy nie chodził xD A tu tylko przez przypadek znalazł się na pierwszym planie xD |
![]() |
![]() |
| To jest właśnie ten moment, kiedy moje siodełko się zbiesiło i odmówiło współpracy. Niektórzy są już bardzo zmęczeni po przejechaniu 3 czy 4 km ;) |
![]() |
| A tu już jesteśmy w Rowach - u Kuby na ognisku. Bo oczywiście koniec końców zmieniliśmy plany i zamiast jechać 25 km przejechaliśmy 8. Ale za to z przygodami :) |
![]() |
| Wielki Brat czuwa... ;) |
![]() |
| Olka i Kuba zobaczyli kawałek morza i kilka ziaren piasku i uradowali się baaaaaardzo :) |
![]() |
| Spacerek brzegiem morza z pieskiem, który wiernie mam towarzyszył z Objazdy do Rowów i z powrotem. A poza tym budził lekki strach swoim wyglądem ;/ |
![]() |
| Obowiązkowa słiiiit focia w wykonaniu już absolwentek. I kto powiedział, że z wiekiem rozumu przybywa? xD |
![]() |
| "Płonie ognisko i szumią knieje..." |
![]() |
| ....nowa "miłość" rodzi się w nas... ;) |
![]() |
| Wyjątkowo Karolina załapała się na zdjęcie :) |
![]() |
| "To już jest koniec - już trzeba iść..." a w sumie to jechać - wracać do domu :) |
piątek, 27 maja 2011
Apel z okazji 3-maja
Wypadałoby może wrócić do uzupełniania kroniki kółkowej. Już niedługo koniec roku, więc może uda mi się zamknąć ubiegły rok i dość do wydarzeń współczesnych ;)
O ile mnie pamięć nie myli, a mylić może, to kolejnym naszym występem był apel z okazji 3 - maja. Znów byliśmy poważni [co zupełnie nie leży w naszej naturze ;) ], przedstawiliśmy scenki związane z wydarzeniami, które miały miejsce podczas uchwalenia Konstytucji 3-maja. Do tego oczywiście uatrakcyjnienie występu poprzez występy wokalne dziewcząt: Zuźki, Natalii, Kamili (?) poprawcie mnie, jeśli coś pomieszałam :)
O ile mnie pamięć nie myli, a mylić może, to kolejnym naszym występem był apel z okazji 3 - maja. Znów byliśmy poważni [co zupełnie nie leży w naszej naturze ;) ], przedstawiliśmy scenki związane z wydarzeniami, które miały miejsce podczas uchwalenia Konstytucji 3-maja. Do tego oczywiście uatrakcyjnienie występu poprzez występy wokalne dziewcząt: Zuźki, Natalii, Kamili (?) poprawcie mnie, jeśli coś pomieszałam :)
![]() |
| Ojczyzna - później rozdarta na trzy części, czyli Klaudia, Agata i Zuźka |
![]() |
![]() |
| A to obrady Sejmu Wielkiego, czyli król Stanisław August Poniatowski ( Krystian) i posłowie: Gabrysia, Kamila i Bartek (byt wirtualny ;) ) |
![]() |
| liberum veto w wykonania Oskara |
![]() |
| Cała ekipa kółkowa |
poniedziałek, 4 kwietnia 2011
Zaleskie 2010 ;)
To był pamiętny konkurs! Myślę, że nie zapomnimy długo o "interesującym" werdykcie jury jeszcze długo komentowanym przez wszystkich, którzy byli tego dnia w Zaleskich. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło :) Zawzięliśmy się i pokazaliśmy, na co nas stać, intensywnie pracując przez cały rok.
Jednak nie wyprzedzajmy faktów. Tego dnia pojechaliśmy zwartą grupą ośmiu czy dziewięciu osób. Po prezentacjach poetyckich i wokalnych usłyszeliśmy werdykt: Klaudia - II miejsce, Karolina - III, a w śpiewie Zuźka - II, a Aneta - wyróżnienie.
I chyba to tyle, bo moje zdanie i komentarz wszyscy znają xD
Jednak nie wyprzedzajmy faktów. Tego dnia pojechaliśmy zwartą grupą ośmiu czy dziewięciu osób. Po prezentacjach poetyckich i wokalnych usłyszeliśmy werdykt: Klaudia - II miejsce, Karolina - III, a w śpiewie Zuźka - II, a Aneta - wyróżnienie.
I chyba to tyle, bo moje zdanie i komentarz wszyscy znają xD
środa, 30 marca 2011
Walentynki
Święto miłości i miłośników miłości, czyli 14 lutego zostało przez nas uczczone trzema okolicznościowymi scenkami "miłosnymi. Zaczęliśmy od klasyki bajkowej, według której nie warto sądzić ludzi po wyglądzie. W "Pięknej i bestii" wystąpiły Zuzia i Kamila. W kolejnej scence nawiązaliśmy do Szekspira, przedstawiając współczesną parodię "Romeo i Julii". Tutaj główne role otrzymali Agata i Bartek. W ostatniej scence przedstawiliśmy zderzenie dwóch światów współczesnej młodzieży, czyli kto kogo podrywa i na co. Tutaj zaprezentowali się nam Karolina i Kuba.
Niestety, kiepsko ze zdjęciami z tejże imprezy. Nie pamiętam, czy baterie siadły, czy nie miał kto ich robić;/
Niestety, kiepsko ze zdjęciami z tejże imprezy. Nie pamiętam, czy baterie siadły, czy nie miał kto ich robić;/
![]() |
| "Piękna i bestia" |
![]() |
| Klaudia i Oskar jako prowadzący |
![]() |
| Alicja jako narratorka |
![]() |
| Współczesna para i Amorek (Natalia) z boku |
Tradycji staje się zadość, czyli spotkanie z rodzicami po raz drugi
Zachęceni sukcesem poprzedniego roku i zmotywowani do pracy, postanowiliśmy po raz kolejny zaprosić rodziców na pokaz własnych talentów. Tyma razem po raz pierwszy dołączyły do mas absolwentki kółkowe: Ola, Klaudia i Marta. I wcale nie będę mówiła, kto najgłośniej chichotał podczas "Balladyny", a nawet więcej- wybuchał śmiechem xD
Pokazaliśmy tym razem "Balladynę", czyli jej przeróbkę oraz scenki przygotowane na walentynki.jako prapremiera.
A żeby za dużo nie ględzić, przechodzimy do zdjęć.
Pokazaliśmy tym razem "Balladynę", czyli jej przeróbkę oraz scenki przygotowane na walentynki.jako prapremiera.
A żeby za dużo nie ględzić, przechodzimy do zdjęć.
![]() |
| Konferansjerzy: Klaudia i Oskar |
poniedziałek, 28 marca 2011
Balladyna
Z tą przeróbką kabaretową trochę się "rozbujaliśmy". Pokazaliśmy ją w szkole, w Świetlicy Wiejskiej w Objeździe, podczas spotkania dla rodziców i absolwentek oraz na turnieju Niebieskie Tarcze w teatrze "Rondo" w Słupsku.
Poniżej zdjęcia z występu w szkole.
![]() |
| "Witajcie! Jestem jednym z tegorocznych kandydatów w konkursie Mister World. Nazywam się Juliusz Słowacki, dla przyjaciół Julek Groźny Słowik." |
![]() |
"Wdowa-Balladyno, główna bohaterko tego przedstawienia, łotwórz że drzwi bogatemu szlachcicowi! Balladyna- Mnie się nie chce! Alina- Ja to łuczynię pani Matko!" |
![]() |
| "Jaśnie wielmożna wdowo! Jam jest Kirkor, najlepszy towar w całej okolicy! Kocham obie pani córki i nie wiem, którą wybrać! Tylko czy i one mnie kochają?" |
![]() |
| "Nie patrz w dół!" |
![]() |
| "Cóż też ja łuczyniłam?! Ło ja przeklęta! Ta plama na mym czole... Gdzie jest moja plama?!" |
![]() |
W pewnym momencie zza drzewka wyłania się piękny, oszałamiający, nieziemski młodzieniec. |
![]() |
| "Zaliż, a cóż to? Czyżeż toż Alinyż ciałoż? Oż Bożeż! Oż jaż nieszczęsnyż w mejże agonii! Ma boleść! Zaliż czuję się jakbym to ja umierał!" |
![]() |
"Balladyno, kochanie. Nie ma Kirkora! Szykuje się balanga, dżampreza, disco bandżo!" |
![]() |
| "Pozdrowienia od Kirkora o Wielka Balladyno! A tak przy okazji, czy to nie ty kropnęłaś Alinę pod wierzbą w poprzednich scenach?" |
![]() |
| "Nie chcę się chwalić nie? Ale jestem królem!" |
![]() |
| "Ha! Ha! Ha! Ten chleb był zatruty głupcze! Ha! Ha! Ha! Teraz tylko ja wiem o zbrodniach, które me łapska popełniły!" |
![]() |
"Znajdujemy się w sali królewskiej. Na tronie jak truśka siedzi Balladyna. To jej pierwsze dni rządów, więc ma tremę. Ale to jej się wybaczy." |
![]() |
| "Ciężko to imię wymówić, którego właściciel tak sponiewierał- niezłe nie?" |
![]() |
| Balladyna po trafieniu piorunem z jasnego nieba |
![]() |
| Wszyscy "aktorzy" w całej okazałości |
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
































































